Kilka sposobów na manipulatora

Christel Petitcollin oddała do rąk czytelników kolejną wartościową książkę. Tym razem uwaga autorki skupiła się na sporym zagrożeniu dla osób, mających tendencję do nadmiernego myślenia. A płynie ono ze strony manipulatorów. Ludzi o niezwykłym wręcz darze do zjednywania sobie innych, a następnie brutalnego wykorzystywania wiedzy na ich temat. Manipulatorzy dysponują arsenałem narzędzi, zachowania, słów i argumentów, dzięki którym łatwo im zdominować jednostki zmagające się z nadmiarem myśli. Kolejna pozycja autorstwa Christel Petitcollin Jak nie dać sobą manipulować to źródło cennej wiedzy, dzięki której można znacząco podnieść jakość codziennego życia.

Rozpoznać manipulatora

Prędzej czy później każdy manipulator pokaże swoją prawdziwą i jedyną twarz. Osobom nadwydajnym mentalnie zdarza się postrzegać manipulatorów jako ludzi o dwóch obliczach. W rzeczywistości mają oni jedną twarz, na którą w zależności od potrzeb nakładają odpowiednią maskę. Rozpoznanie manipulatora nie jest proste, ponieważ potrafi on doskonale wykorzystać:

  • różne sytuacje,
  • słabe strony swojej ofiary,
  • potrzeby otoczenia.

Bawienie się emocjami drugiego człowieka to dla manipulatora codzienność. Instynktownie wyczuwa on słabości otoczenia i wykorzystuje je w osiąganiu własnych celów. Czasami dominuje nad innymi, kiedy indziej potrafi świetnie odegrać rolę ofiary.

Jak sobie poradzić z manipulatorem?

Christel Petitcollin radzi, by manipulatorowi odebrać jego moc. Najlepszą strategią jest tu przyjęcie stanowczej postawy. Nie zawsze przychodzi to łatwo, ale z czasem staje się coraz prostsze. Aby przestać być ofiarą, trzeba poukładać sobie sporo rzeczy w głowie. Zadaniu temu łatwiej podołać, mając pod ręką książkę wspomnianej autorki zatytułowaną Jak nie dać sobą manipulować od TaniaKsiążka. Czytelnik dowie się z niej między innymi, dlaczego w miarę możliwości najrozsądniej ograniczyć kontakty z manipulatorami. A jeżeli z jakichś względów jest to niemożliwe, trzeba uszyć sobie swoistą zbroję. Składają się na nią wysokie poczucie własnej wartości, stanowcza postawa, a nawet odwaga by przyznać, że zmieniło się zdanie. Wbrew pozorom, nie ma w tym niczego złego. Życie z osobą skłonną do manipulacji jest bardzo trudne, zwłaszcza że dla otoczenia, poza domowym zaciszem, jest ona na ogół zupełnie inna. Aby chronić siebie, często trzeba odejść. Bez nadmiernego tłumaczenia powodów swojej decyzji, bez wdawania się w potyczki słowne czy próby wpłynięcia na manipulatora. Te ostatnie są z góry skazane na niepowodzenie.

Zdjęcie utworzone przez freepik – pl.freepik.com